Zagryźć zęby i czekać. Robić coś innego. Porządkować. Nie ma drogi na skróty.
A tymczasem – źle mi…
Zagryźć zęby i czekać. Robić coś innego. Porządkować. Nie ma drogi na skróty.
A tymczasem – źle mi…
Napisane w kategorii Bez kategorii
Generalnie, to sens jest taki, że na ogół nie ma łatwych i prostych rozwiązań.
Napisane w kategorii Bez kategorii
Są takie przykre i smutne rzeczy, z którymi trzeba sobie dać radę samemu.
Napisane w kategorii Bez kategorii
Prasówka z rana, wszędzie ślady obecnych rozgrywek między politykami. Jutro rocznica stanu wojennego. A ja nie mam ochoty o tym czytać, nie mam ochoty pamiętać. Tracę zainteresowanie polityką. Tak jakby nie dość człowiek miał traum w życiu…
Napisane w kategorii Bez kategorii, rzyciowe
Jedziemy sobie, we troje, samochodem. Osiedlowa uliczka, wzdłuż niej parkingi. Nagle rzuca mi się w oczy furgonetka – ma na boku napis „Mąż na godziny”. Wskazuję go małżonce i pytam czy wie co to takiego. Ona na to, że się domyśla. Na wszelki wypadek mówię, że to fachowcy, którzy samotnej kobiecie wymienią uszczelkę czy wbiją gwóźdź w ścianę – takie złote rączki, dla których targetem są samotne panie.
Żona na to, że trochę inaczej sobie to wyobrażała – że to niby panowie do towarzystwa. Że jak samotna nie ma z kim iść na przyjęcie…
„NIE” – przerwałem jej – „jak samotna pani nie ma komu kołków na głowie ciosać i marudzić bez powodu i być wredna – wtedy sobie wynajmuje męża na godziny”.
Napisane w kategorii rzyciowe
7 listopada, poniedziałek popoludniu
Trudno uwierzyć, że minęło już 7 dni listopada. Nic specjalnego się nie dzieje. Żyję. Jakoś tak…
Nie wszystko tu napiszę, może nawet zahasłuję tego bloga
10 listopada, czwartek wieczorem
W oczekiwaniu na nadchodzące nieszczęście…
20 listopada, niedziela przed południem
Na razie jest OK. Poza tym – mam PLAN co z sobą zrobić…
27 listopada, niedziela wieczorem
Niczego nie chcę, niczego nie oczekuję.
Napisane w kategorii Bez kategorii
28 października, piątek rano
Zastanawiam się nad sobą…
30 października, niedziela wieczór
Źle mi w życiu, kiedy nie mogę się dzielić. Kiedy nie mogę dzielić…
Ale na przeznaczenie nie ma rady.
Napisane w kategorii Bez kategorii
8 września, czwartek wieczorem
Dziś tylko kawałek, który w dużym stopniu odzwierciedla mój stan ducha:
http://www.youtube.com/watch?v=3a7cHPy04s8
13 września, wtorek wieczorem
Zmęczony, mam dość wszystkiego.
19 września, poniedziałek rano
Głowa mi pęka, zapewne na zmianę pogody. Za mną ciężka noc, pełna niepokojących snów, przerywanych częstymi przebudzeniami. Nie wiem czy nie było jakiejś burzy, raz wydawało mi się że się mocno błyska za oknem. Burza we wrześniu? Nic to, trzeba się ruszyć załatwiać sprawy.
Napisane w kategorii Bez kategorii
15 sierpnia, poniedziałek po południu
Dzień świąteczny. Próbuję pracować w domu. Ale nie idzie. Kurde, chyba głupieję…
Napisane w kategorii Bez kategorii
ChocoTheme by .css{mayo} | powered by WordPress